sobota, 25 lipca 2015
Pudełeczko na obrączki w rustykalnym stylu. Ciekawi?
Wyobrażam sobie ślub w plenerze, na trawie, w ogrodzie w namiocie lub pod drzewem.
piątek, 17 lipca 2015
Taca vintage - decoupage z przecieraniami i chlapaniem!
To co Tygryski lubią najbardziej :)
Chlapanie, drapanie, mazianie, cieniowanie i tak do woli - dla wielu istnieje przecież decoupage tylko w wersji vintage.
Chlapanie, drapanie, mazianie, cieniowanie i tak do woli - dla wielu istnieje przecież decoupage tylko w wersji vintage.
wtorek, 30 czerwca 2015
Pudełko na obrączki w stylu retro. Niech żyją lata 60!
Retro nie zawsze znaczy vintage. I nie zawsze oznacza przetarcia i kropkowanie.
Czasami wystarczą brązowe akcenty i ciekawa grafika.
Możecie kojarzyć ten motyw - bardzo podobne pudełeczko już pojawiło się w pracowni :)
piątek, 26 czerwca 2015
Ślubne pudełka na obrączki w natarciu!
Temat ślubny rozhulał się na całego. W pracowni zastawiona jestem pudełeczkami i skrzyneczkami ślubnymi, w których niebawem znajdą się obrączki.
Ale miłości nigdy dość więc osobiście nie narzekam :)
Ale miłości nigdy dość więc osobiście nie narzekam :)
wtorek, 16 czerwca 2015
Romantyczne pudełeczko na obrączki...
To maleństwo musi pomieścić wielkie ilości wiary, nadziei i miłości, i to na lata :)
Narazie to pudełko na obrączki wystąpi w roli głównej w czasie ślubu ale ważną funkcję będzie spełaniać też w każdym dniu po. Będzie przecież przypominać Zakochanym o ich wielkiej miłości i szczęściu, które ich spotkało i które cały czas przed Nimi <3
wtorek, 9 czerwca 2015
Kierunek: morze i oceany!
Wielką przyjemność sprawiło mi Wasze ciepłe przyjęcie ślubnych pudełek na obrączki . Dziękuję!
Za kilka dni pojawią się w szerszej odsłonie z wiekszą ilością zdjęć - no i przede wszystkim będą skończone :)
Dziś chciałabym pochwalić się małą niespodzinaką, która wywołała moją wielką radość :)
Co takiego się stało?
Moja marynarska kolekcja pudełek trafiła na bloga MyBaze do artykułu o inspiracjach marynistycznych we wnętrzach. Cieszę się jak dzieciak i jest mi po prostu przyjemnie, że pudełka na zabawki z kotwicą cieszą nie tylko moje oko :)
Więcej w poście na MyBaze: "Dodatki w stylu marynarskim" . Wklejam link nie dlatego, żeby puszyć się jak paw, ale dlatego, że w artykule można znaleźć świetne inspiracje.
Ja jestem fanką poduch i pięknej pościeli imitującej drewniane deski.
Wyobrażam sobie, że poranek w takim łóżku zawsze jest udany :)
wtorek, 2 czerwca 2015
Zawiadamiam, że....
....żyję... :)
....z psem, rodziną, wieeeelką ilością kawy, herbaty i (jak każdy) ze zbyt małą ilością czasu.
Ganiam pomiędzy sprawami księgowymi, prawnymi, informatycznymi, a odpisywaniem na maile, robieniem zdjęć i wpadaniem do pracowni :)
Za dużo człowiek sobie wymyśla. Małych głupot, zapychaczy czasu, bzudrnych projekcików, które zjadają czas i wsysają. A już na pewno nie zbawiają świata. Zwłaszcza (!) tego własnego :)
Czas chyba wyrzucić te nikomu niepotrzebne koszmary.
Te, które zostać muszą, może wcale nie potrzebują aż tyle uwagi? Tak sobie siedzę ostatnio i dochodzę do wniosku, że to chyba dobry plan.
A gdyby ktoś był ciekawy co tam słychać w pracowni to ogłaszam, że ślubny sezon trwa i trwa. Między zakochanych narzeczonych wpychają się też słodkie dzieciaki.
Czyli w pracowni albo kipiące miłością pudełeczka na obrączki albo marynarskie kuferki i pudła. No i jak tu nie lubić swojej ROBOTY?
Ps. poznajecie wieszaczki i serducho? Właśnie tak - Wycinanka zawsze daje rade!
Ściskam i do zobaczenia (oby częściej :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













