piątek, 24 stycznia 2014

Jakiego papieru ściernego użyć w decoupage? Cykl "Decoupage...Help!"

Papier ścierny to ważna sprawa w decoupage. Przydaje się do wielu rzeczy (np. do postarzania) ale dziś będzie o lakierowaniu. Jakiej gramatury i jakiego rodzaju papieru ściernego użyć w decoupage?

jakiego papieru ściernego użyć w decoupage? Porady i wskazówki decoupage Decouapage...Help!

O lakierowaniu pisałam już nieraz - wbrew pozorom to trudne (i często nielubiane) zadanie. W decoupage chodzi o uzyskanie gładkiej powierzchni (tak by przyklejany motyw był niewyczuwalny pod palcami). Jeśli nie będziesz stosować papieru ściernego to uzyskanie takiego efektu będzie bardzo trudne. Na samym początku moich przygód z decoupage jedna z moich forumowych koleżanek poradziła mi "zaprzyjaźnij się z papierem ściernym" i miała rację! Początkowo ignorowałam tą radę. Teraz to ja rzucam poradami: stosujcie papier ścierny podczas lakierowania w deocupage :)

po co w decoupage papier ścierny - jaka gramatura i jaki rodzaj? porady decoupage
W decoupage najlepiej używać różnych papierów ściernych o różnej gramaturze. Najlepsze są te w białych lub czarnych (grafitowych) kolorach. 

Jakiego papieru ściernego użyć w decoupage (podczas lakierowania)?


Dla przypomnienia: papieru ściernego używamy do przecierania lakieru przed położeniem kolejnej warstwy. 
  1. Papier ścierny można kupić w każdym sklepie budowlanym - nie ma specjalistycznego papieru do decoupage. 
  2. Najlepiej używać kilku rodzajów papieru ściernego w zależności o gramatury. Pierwsze przetarcia zaczynam od "grubego" papieru ściernego czyli w granicach (120-200). Przy kolejnych warstwach używam coraz to "delikatniejszych" papierów czyli 250, 500, 600, czy 1000. Papiery o bardzo małej ziarnistości (600-800 i w górę) dają efekt pięknego wygładzenia. 
  3. Staraj się nie kupować "kolorowych" papierów ściernych - np. czerwonych, pomarańczowych. Może sie zdarzyć, że papier pozostawi kolorowe smugi na pracy. To nie reguła, ale może się tak zdarzyć i wtedy podniesie się Wam ciśnienie :)
  4. Przecieranie lakieru zaczynam dopiero po jego drugiej warstwie - zdarzyło mi się, że przy przecieraniu pierwszej warstwy uszkodziłam serwetkę lub farbę. Mało przyjemne doświadczenie :)
papier ścierny w decoupage - jakiego użyć. Cykl Decoupage Help
Ziarnistość papieru ściernego sprawdzisz po wewnętrznej jego stronie - im mniejsza liczba, tym papier jest "grubszy" i bardziej szorstki. Optymalny papier to 250-400. 

Na rynku dostępne są też tzw. wodne papiery ścierne (dostępne w sklepach motoryzacyjnych), którymi szlifujesz "na mokro". Są bardzo drobne, nie "kurzą się" i pozostawiają mniejsze ryski. Ale to opcja dla bardzo ciekawskich :) 

Mam nadzieję, że dzisiejsza porada decoupage przypadła wam do gustu i pomogła rozwiązać Wam problem lakierowania w technice serwetkowej :) Inne porady decoupage znajdziesz w cyklu "Decoupage...Help!"

Trzymajcie się ciepło Kochani i życzę wam inspirującego wieczoru. Pamiętajcie o Candy

Ps. jak podoba się Wam nowy wygląd bloga? Czego wam brakuje w szablonie? Czekam na Wasze opinie :)

eco manufaktura sylwia czubaj blog i pracownia decoupage


26 komentarzy:

  1. qrcze, myślałam, ze trafiłam na jakiś inny blog... tak się pozmieniało :D widzę, ze rady nie ma, trza ten papier użyć... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pozmieniało się, pozmieniało :) Mam nadzieję, że na lepsze. Już widzę jeden plus: pojawia się więcej komentarzy, więc panel jest przyjaźniejszy :) Dzięki za komentarz i odwiedziny. Zainwestuj w papier a nie będziesz żałować ani jedneggo wydanego grosika :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. eeee... inwestować wolę w farby i serwetki, papier małżowi podkradam ;)
      dzięki, ze dzielisz się tak bezinteresownie swoimi zdolnościami - to jakoś coraz rzadsze... jesteś gatunkiem na wymarciu ;)

      Usuń
  2. Na początku baaardzo nie lubiłam używania papieru ;) A teraz używam duuużej ilości, a na koniec i tak kostka ścierna, bo najwygodniej się trzyma :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Miałam tak samo - uważałam, ze papier nie jest potrzebny, a tearz uważam, że to błogosławieństwo :) I masz rację z kostką - jeden z najfajniejszych gadżetów w decu. Oj chyba nam się szykuje kolejny post :)

      Usuń
    2. Czekam z niecierpliwością ;)

      Usuń
  3. ha! Bardzo inspirujący artykuł, nie tylko dla zainteresowanych decoupagem!
    Papier ścierny, a od jakiegoś czasu... siatki do gładzenia gładzi gipsowej, to moi nieodłączni towarzysze nadawania szlifów, prawie- gotowym pracom, które czekają na wypał.
    : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc doskonale wiesz Aga, że papier to przyjaciel człowieka HandMade :) Swoją droga to chciałabym zobaczyć Twój warsztat pracy - bardzo mnie to ciekawi :) Buziaki :*

      Usuń
    2. :) to da się zrobić : )

      Usuń
  4. Własnie chciałam powiedzieć, że bardzo pozytywne zmiany, super teraz się przegląda Twojego bloga.
    Papierek - podstawa, prawda święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff...kamień z serca :) Zastanawiałam sie jak zmiany zostaną przyjęte na blogu - bardzo się cieszę, że pozytywnie i lepiej! Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Za tobą nie sposób nadążyć! Trochę mnie nie było, a tu kolejny rewelacyjny cykl postów o decu, wygląd bloga nie do poznania...jedno zostało bez zmian, twoja głowa pełna pomysłów i 10 palców, które wyczarowują cuda ;) Pozdrawiam gorąco, Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już będzie spokojniej :) Dobrze, że wróciłaś - niesamowite jak można sie przyzwyczaić i zatęsknić wirtualnie za ulubionymi blogami i blogerami. Bardz się cieszę, że wrociłaś Karola :* Dzięki za miłe słowa i mam nadzieję, że znajdziesz tutaj też odpowiedzi na pytania decu. Buziaki :*

      Usuń
  6. Zmiany zdecydowanie na TAK! po pierwsze nie muszę kilka razy odświeżać, a po drugie tak się ładnie do nas uśmiechasz :)))

    dodam do powyższego postu swoje trzy grosze i zachęcę do wypróbowania wełny stalowej... nie robi rys i nie targa się jak papier ścierny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi - żeby czytelników nie wkurzało nieustanne odświeżanie bloga i problem z dodawaniem komentarzy :)
      Świetnie, że dodałaś fajna poradę - nigdy nie słyszałam o wełnie stalowej. Koniecznie muszę wypróbować! Jak rozumiem idealnie nadaje się do polerowania - tak?

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. W zależności od grubości z tego co pamiętam to jest około 8 czy 9 gradacji. Najgrubsze włókna ma 5 a 0000 najdelikatniejsze i właśnie ta nadaje się do polerowania.

      Usuń
  7. Tak, tak, rada bardzo się przydała. Teraz przynajmniej wiem, kiedy i jakiego użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To największy komplement - jeśli ktoś czegoś się naczuczy! Dziękuję Ci Madziu :)

      Usuń
  8. A ja się znam na papierach w odniesieniu do malowania aut ;)) dzięki temu żadne inne malowanie i postarzanie mi nie straszne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :) Mam nadzieję, że wiele osób też się nauczy obsługi papieru ściernego i jego fajnego wykorzystania w decoupage. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  9. Wow ! Nowa szata bloga jest świetna, podoba mi się bardzo :) ... i te uśmiechnięte zdjęcia - super :)
    Co do papierów ściernych, to ja osobiście (choć nie w decoupage ) nie wyobrażam sobie bez nich pracy. Do niektórych elementów bardzo lubię papier na gąbkowej kostce :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pozytywna zmiana. Znacznie lepiej i czytelniej niż było.
    Co do Twoich projektów, zdaje sobie sprawę jak wiele wymagają precyzji i czasu - podziwiam i szanuje.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za tego posta i porady.
    Kiedyś w ogóle nie używałam papieru ściernego i to była porażka :(
    Zaprzyjaźniłam się z nim, tzn. odważyłam się używać go. I zupełnie zmienił się wygląd mich prac :)
    Właśnie dziś kupiłam papier wodny 240 i 600. Producent podaje, że do polerowania na sucho i na mokro. Zobaczę, bo jeszcze nie używałam. Podobno są w sprzedaży papiery 2000, ale nie udało mi się jeszcze na taki trafić.
    Jeszcze raz dzięki za Twoje porady, zawsze coś w głowie poukładają i uporządkują wiedzę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Co do zmian na blogu,to chyba trafiłam juz po zmianach więc nie mam porównania :)Dziękuje za odwiedziny i komentarz.Każda opinia dla mnie cenna.Zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No pięknie;) Nowy wygląd bloga prezentuje sie super;)
    Co do papieru ściernego. . .dopiero sie przyzwyczajam, moje lenistwo sprawia, że czasem rzeczy nie są tak dopieszczone jak powinny. . .
    Kiedy jakies szkolenie w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
  14. lakierowanie nie obejdzie się bez papieru ściernego ,wbijam to sobie do głowy ,ale martwi mnie jedna kwestia , czy po malowaniu kolejnej warstwy farby ,bądź po naklejeniu , nie powinno się przecierać papierem ? Mam z tym problem (nie wiem czy to wina pędzla / gąbki) zostają mi straszne hmm smugi po pędzlu ,wolałabym żeby ta powierzchnia była gładka bez śladu pędzla...

    Ps: Jeśli chodzi o wygląd bloga to tym jaki jest jestem zachwycona , ma znakomity przekaz ; )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że chcesz uczestniczyć w tworzeniu bloga. Ten blog jest dla Ciebie. Pole do komentowania tym bardziej :)
Jestem bardzo ciekawa Twoich opinii i pytań, więc śmiało korzystaj z opcji "Komentarzy"! Pamiętaj tylko by nie hejtować uczestników i nie spamować dyskusji - reszta (łącznie z krytyką :) bardzo mile widziana :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...